Jak jeździć po rondach

Komentowanie wyłączone
rondo aleja legionow

Temat budzący wiele kontrowersji od dawna. Pytanie, czy słusznie? Większość kierowców w naszym kraju uważa się za świetnych specjalistów, jednocześnie obserwując ruch drogowy, dziwię się, że tak wielu z nich bagatelizuje przepisy ruchu drogowego.

O tym, że mamy do czynienia z rondem, mówi znak C-12, okrągły, barwy niebieskiej ze strzałkami informującymi, w którym kierunku odbywa się ruch.  Jeśli dojeżdżamy do skrzyżowania dwóch dróg dwujezdniowych, gdzie naturalnie tworzy się wyspa centralna, niekoniecznie mamy styczność z rondem.  Najmniej problemów kierowcy mają z pokonywaniem rond wyposażonych w sygnalizację świetlną. Są to skrzyżowania doskonale oznakowane, które niemal prowadzą potok samochodów w żądanym kierunku. Najwięcej problemów kierowcy mają z pokonywaniem rond wielopasmowych niewyposażonych w sygnalizację świetlną oraz z rondami turbinowymi.

Najczęstszą przyczyną problemów z pokonywaniem rond jest to, że kierowcy zapominają o tym, iż rondo to skrzyżowanie. Tym samym gdy skręcamy na skrzyżowaniu, już przed wjazdem na nie sygnalizujemy kierunek, w którym chcemy podążać. Nie ma powodu, by na rondach zachowywać się inaczej. Czyli jadąc na rondzie w lewo, przed wjazdem na rondo włączamy lewy kierunkowskaz i zajmujemy przed rondem lewy pas. Karygodne jest pokonywania rond w lewo poprzez zajęcie skrajnie prawego pasa przed i na rondzie. Przecież nikt na skrzyżowaniach nie skręca z prawego pasa w lewo. Coraz częściej słyszę, że ktoś mówi, iż pokonywanie ronda prawym pasem, bez względu na kierunek, w którym podąża,  jest bezpieczniejsze, bo nie musi wtedy zmieniać pasa wewnętrznego na zewnętrzny. Takie osoby zapominają , że to najlepszy sposób na blokowanie tych jadących prawidłowo. W razie kolizji będą się tłumaczyć, że pojazd jadący z ich lewej strony zjechał na nich. Gorzej jeśli znajdą się świadkowie, którzy powiedzą, iż widzieli, że osoba poruszająca się pojazdem uderzonym również przyczyniła się do powstania kolizji, bo skręcając w lewo na takim rondzie od początku manewru była na prawym pasie ruchu. Wtedy obie strony mogą zostać ukarane mandatem karnym. Opuszczając rondo niewyposażone w sygnalizację świetlną, jesteśmy zobligowani do sygnalizowania tego manewru prawym kierunkowskazem. Ten kierunkowskaz jest bardzo ważny. Dzięki niemu kierowcy w innych pojazdach mogą szybciej podjąć decyzję np. o wjeździe na rondo. Jeżdżąc samochodem, pomagajmy innym, upłynniajmy ruch, z pewnością to zaprocentuje. Jadąc małym rondem w prawo, możemy mieć włączony prawy kierunkowskaz cały czas. Najpierw sygnalizujemy kierunek w którym podążamy, następnie kierunkowskaz ten oznacza opuszczenie skrzyżowania. Jadąc na wprost przy wjeździe nie włączamy kierunkowskazu, natomiast opuszczając je ze zmianą kierunku jazdy włączymy prawy kierunkowskaz. Nie wolno zatrzymywać się na rondzie. Jeśli nie udało nam się zmienić pasa wewnętrznego na zewnętrzny, nie mamy prawa tamować ruchu. Nikt przecież na skrzyżowaniu klasycznym nie zatrzymuje się na środkowym pasie z lewym kierunkowskazem oczekując na możliwość jazdy. W takiej sytuacji musimy kontynuować jazdę pasem wewnętrznym wokół wyspy centralnej, aż do czasu możliwości zmiany tego pasa na zewnętrzny. Zabrania się także opuszczania ronda z pasa wewnętrznego bezpośrednio w interesujący nas zjazd, w szczególności w sytuacji gdyby wiązało się z zajechaniem drogi pojazdom poruszającym się pasem zewnętrznym.

Ciąg dalszy już za dwa tygodnie.

Adam Wysocki

qrsantOśrodek Szkolenia Kierowców Qrsant
ul. Modlińska 102, GCKiS w Jabłonnie
tel. 513-763-763
www.qrsant.pl

Podziel się tą informacją ze znajomymi

Facebook
Google+

komentarze: 32

  1. Może coś zmieniło się przez kilka ostatnich lat ale nie znam przepisu który mówi że kierunkowskaz włączamy przed wjazdem na rondo. Faktem jest że rondo to skrzyżowanie ale jak sama nazwa wskazuje o ruchu okrężnym a więc inne od pozostałych czyli przepisy mogą się troszkę różnić. Opis pokonywania ronda przytoczony w artykule jest ok pod warunkiem że jest to rondo gdzie pasy ruchu są kierowane jeszcze przed wjazdem na rondo lub jest to rondo turbinowe (w Legionowie nie występuję żadne z tych rond). Nie znam też przepisu który zabraniałby poruszania się prawym pasem ronda chociażby i dookoła, i ten lewy kierunkowskaz podczas jazdy po rondzie też jest niepotrzebny ponieważ przepisy mówią że mam obowiązek sygnalizować zamiar zjechania z ronda a nie brak zamiaru. Jeżeli się mylę to bardzo proszę żeby ktoś powiedział gdzie i przytoczył konkretny artykuł z kodeksu ruchu.

    • Skrzyżowanie z wyspą jest zwykłym skrzyżowaniem na którym jedziemy w lewo, w prawo i na wprost, tylko do czasu gdy znakiem C-12 zostanie nakazana SPECJALNA ORGANIZACJA RUCHU „RUCH OKRĘŻNY”. Wtedy pasy ruchu nie biegną już na wprost do zjazdów, a kierujący nie ma wyboru, bo jest obowiązany poruszać się przeciwnie do ruchu wskazówek zegara okrężnie biegnacymi pasami ruchu DOOKOŁA wyspy na skrzyżowaniu z wyspą lub DOOKOŁA placu na skrzyżowaniu tego typu. Zgodnie z art. 16 .4 ma obowiązek jechać przy prawej krawędzi jezdni (zewnętrzny pas ruchu). Wszystkie zjazdy to skrety w prawo dozwolone tylko z pasa przy prawej krawędzi jezdni art. 22.2 1. Obecnie buduje się małe obiekty, więc trudno wrócić przed skrętem na prawy zewnetrzny pas ruchu, a wewnetrzny służy tylko do wyprzedzania i omijania, które to manewry uznane za niebezpieczne powinny być ograniczone do niezbędnego minimum. Jest jeden okrężnie biegnący pas ruchu i nikt nie ma problemów z oczekującymi na wjazd. Wjazd bez właczania kierunkowskazu, bo jadąc okrężnie biegnącym pasem ruchu nie zmienia się, w rozumieniu przepisów, kierunku jazdy . Zamiar skretu sygnalizuje się prawym kierunkowskazem nie wczesniej niż po minięciu zjazdu poprzedzającego zamierzony. I tyle. Nic do tego nie ma ilość pasów ruchu. Jak jedziesz zwykłą droga i chcesz skręcic w prawo, to tez nie ma znaczenia ile masz pasów po lewej, skręcasz z prawego bo tak nakazuje prawo, chyba, że korzystasz z dobrodziejstwa art. 22 ust. 3 ustawy PoRD. Nie ma innego prawa niz ustawa. Cała różnica polega na przebiegu pasów ruchu.

  2. Na profilu Powiatowej na Facebook’u pojawiły się dwa filmiki w komentarzach pod tym artykułem. Polecam obejrzeć bo można powiedzieć że masakrują ten artykuł.

  3. „Karygodne jest pokonywania rond w lewo poprzez zajęcie skrajnie prawego pasa przed i na rondzie” Co za bzdura. Można jeździć dookoła ronda prawym pasem do upojenia. Żaden przepis tego nie zabrania. Po tym „artykule” już wiem z jakiej szkoły nauki jazdy moje dzieci na pewno nie będą korzystać.

  4. PS. Ciekawe jakimi mądrościami uraczy nas pan Wysocki za dwa tygodnie w ciągu dalszym? Już nie mogę się doczekać.

  5. //moto.onet.pl/aktualnosci/rondo-a-kierunkowskazy/sjkxs

    Do upojenia można jeździć prawym pasem po rondzie? Chyba jednak nie , utrudniać ruch do upojenia?

    • A jaki przepis zabrania np. zawrócić na rondzie korzystając tylko z prawego pasa? I słowo „należy” czytamy „jest zalecane” a nie „jest nakazane”.

  6. Chyba chodzi o to by jeździć bezpiecznie, a nie zajeżdżać komuś drogę jeżdżąc w kółko prawym ! No ale chamstwa na drogach nie brakuje! Panie rondo pana dzieci lepiej niech zostaną przy ZTM….

    • Drogę zajeżdża ten, kto z wewnętrznego (lewego) pasa skręca w prawo (zjeżdża z ronda) przed samochodem jadącym zewnętrznym (prawym pasem). Koniec, kropka. Takie są przepisy i nie zmienią tego brednie wypisywane przez jakichś lewych instruktorów. Takie właśnie blondynki-Magdy jeżdżą sobie po polskich drogach i powodują wypadki, bo nie mają pojęcia o przepisach ruchu drogowego.

      • Jasne – lepiej niech pana dzieci jeżdżą jak oststnie pi..dy – niech blokują ronda i prowokują kolizje – bo im wolno – inni niech czekają. Jeśli faktycznie są szkoły jazdy, które tego uczą, to dla dobra innych kierowców powinni je pozamykać. NIkt nikomu nie każe zajeżdżać drogi zmieniając pas na rondzie- wystarczy użyć mózgu czasem. Pana dzieci pewnie nawet na prostej drodze pasa nie będą zmieniać. Życzę powodzenie ich instruktorom 😀

        • Nikt nikomu nie każe prowokować kolizji ale jednak przepisy nie zabraniają jeżdżenia prawym pasem po rondzie chociażby i dookoła, a autor artykułu sugeruje że zabraniają. I to jego uczniowie mogą powodować kolizje będąc przekonanymi o swojej racji że jeżeli pojazd po ich prawej wjechał razem z nimi na rondo to może jechać tylko w prawo albo prosto, otóż nie. Może jechać gdzie chce a nieświadomy uczeń tego instruktora wyjedzie mu prosto przed maskę nie patrząc nawet w prawe lusterko bo tak go nauczył pan instruktor.

        • Zgodnie z logiką Teda, ktoś kto jedzie prawym pasem prostą drogą, blokuje tych, którzy chcą skręcać w prawo z lewego lub środkowego pasa, i ci biedacy muszą przez nich czekać. Jak widać z używaniem mózgu tutaj raczej słabo. Wypadki mamy, bo na naszych drogach jest pełno takich Tedów oraz Magd, którzy zamiast jeździć zgodzie z przepisami, jeżdżą tak jak im się wydaje, że się powinno jeździć. Dopiero po wypadku lub kolizji od policji dowiadują się jakie są zasady Kodeksu Drogowego. To są właśnie najgorsze drogowe pi.dy.

  7. arto zobaczyć stanowisko Komendy Głównej Policji

    Rondo, a kierunkowskazy
    Jak pra­wi­dło­wo uży­wać kie­run­kow­ska­zów pod­czas wjaz­du na rondo, po­ru­sza­nia się na nim i zjeż­dża­jąc z ronda? Opo­wia­da pod­ko­mi­sarz Ja­ro­sław Gna­tow­ski, Biuro Ruchu Dro­go­we­go Ko­men­dy Głów­nej Po­li­cji.

    Sytuację warto przeanalizować w zależności od tego, w którym kierunku chcemy jechać. Skręcając w prawo w najbliższy wylot ze skrzyżowania należy włączyć przed wjazdem na rondo prawy kierunkowskaz i wyłączyć go niezwłocznie po znalezieniu się na tym wlocie.
    Jadąc prosto nie trzeba włączać żadnego kierunkowskazu przy wjeżdżaniu na rondo, natomiast włączmy prawy kierunkowskaz przed skręceniem w prawo w celu opuszczenia skrzyżowania. Powinno to nastąpić w chwili mijania wylotu poprzedzającego ten, w który skręcamy.

    Skręcając w lewo należy włączyć lewy kierunkowskaz przed wjazdem na rondo i przełączyć go na prawy bądź przed zmianą pasa ruchu na jezdni ronda, bądź przed skręceniem w prawo w sposób analogiczny do jazdy na wprost po rondzie. A zmiana pasa ruchu na rondzie musi przebiegać zgodnie z ogólnymi zasadami zmiany pasa ruchu (art. 22 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym).

    Tak więc kierowca jest zobowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.

  8. Warto zobaczyć stanowisko Komendy Głównej Policji:

    Sytuację warto przeanalizować w zależności od tego, w którym kierunku chcemy jechać. Skręcając w prawo w najbliższy wylot ze skrzyżowania należy włączyć przed wjazdem na rondo prawy kierunkowskaz i wyłączyć go niezwłocznie po znalezieniu się na tym wlocie.

    Jadąc prosto nie trzeba włączać żadnego kierunkowskazu przy wjeżdżaniu na rondo, natomiast włączmy prawy kierunkowskaz przed skręceniem w prawo w celu opuszczenia skrzyżowania. Powinno to nastąpić w chwili mijania wylotu poprzedzającego ten, w który skręcamy.

    Skręcając w lewo należy włączyć lewy kierunkowskaz przed wjazdem na rondo i przełączyć go na prawy bądź przed zmianą pasa ruchu na jezdni ronda, bądź przed skręceniem w prawo w sposób analogiczny do jazdy na wprost po rondzie. A zmiana pasa ruchu na rondzie musi przebiegać zgodnie z ogólnymi zasadami zmiany pasa ruchu (art. 22 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym).

    Tak więc kierowca jest zobowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony.

    • Wszystko by się zgadzało oprócz tego kierunkowskazu w lewo. Przepisy nie mówią nic o kierunkowskazie w lewo a to dlatego że mamy obowiązek sygnalizować zamiar skrętu w prawo/zjazdu z ronda a nie brak tego zamiaru. Więz zamiast „należy” powinno być „jest zalecane”.

  9. Ja jednak myślę że kwestia ronda została nareszcie potraktowana z właściwej strony. Widać, że autor ma pojęcie o czym mówi i pisze świetny artykuł wypełniony konkretną wiedzą.

    • To życzę szczęścia na rondach wielopasmowych, naprawdę się przyda.

    • Gabrielo, to co się tobie wydaje, to mało. Ważniejsze od tego są przepisy ruchu drogowego, w świetle których, widać, że autor ma blade pojęcie o czym mówi (a w zasadzie pisze), artykuł jest kiepski i wypełniony wprowadzającą w błąd treścią. Przyłączam się do życzeń Jankiela. Z takim zrozumieniem jazdy po rondzie będziesz potrzebowała bardzo dużo szczęścia pokonując ronda.
      PS. Jarząbek Wacław przy tobie to pikuś.

  10. Widzę że sami mistrzowie kierownicy zabierają głos. Wbrew pozorom autor ma pojęcie o zagadnieniu i wie o czym pisze. Temat jest zagmatwany, ale znajomość przepisów i odrobina zdrowego rozsądku na tego typu skrzyżowaniu potrafi zdziałać cuda… Zamiast krytykować artykuł uderzmy się w piersi i proszę,przyzmajmy że wcale nie jesteśmy aż takim cudownymi i nieomylnymi kierowcami…proponuję trochę pokory….A artykuł wcale nie jest taki zły jak próbujecie udowodnić.

    • Nie widzę najmniejszego powodu by bić się w piersi. Temat jest prosty jak drut i tylko nieudolny autor go zagmatwał. Czy ma on (wbrew pozorom) pojęcie o zagadnieniu? Nie wiem. Z tekstu to nie wynika. Coś czuję, że to grono zaciekłych obrońców to rodzina lub przyjaciele autora. Jeżeli nie on sam.

    • Wskaż mi realisto realny przepis który zabrania mi jechać dookoła ronda prawym pasem. Czytając ten artykuł obawiam się że mam większą wiedzę na temat przepisów ruchu drogowego niż autor i jeżeli trzeba to jestem w stanie to skonfrontować.

  11. //www.youtube.com/watch?v=E7FXXWqYm5k

    Polecam obejrzeć szczególnie tym którzy myślą że ten artykuł jest dobry

  12. Dla wszystkich twierdzących że ten artykuł jest dobry proponuję obejrzeć film na youtube pt: „Jak jeździć na rondzie? Na pewno nie tak. – Na drogach”

    • Może bohaterką tego filmu była Magda (śpiesząca się do Teda)?

  13. Albo nawet z nim bo pan na filmie również nie ogarniał czemu to pani a nie kierowca autobusu jest winna kolizji.

    • Może ta pani była absolwentką Qrsanta?

      • To by sporo wyjaśniało 🙂

  14. Brawo. Lepszego, prostrzego wyjaśnienia nie może być. Dodam, że będąc w ruchu na RONDZIE należy uzywać też lewego kierunkowskazu. Zjazd z RONDA sygnalizujemy prawym kierunkowskazem. Opuszczający RONDO oraz poruszający się po RONDZIE informuje zamiar, czyli informuje wjeżdżających o swoim zamiarze.

    • „prostrzego”? Ten tekst ma tyle wspólnego z przepisami ruchu drogowego, co twój z ortografią.

  15. Zapraszam na mrerdek1.blogspot.com/2015/04/30-kolizja-na-rondzie-kto-zawini.html