Jazda po rondach, cz. 2

Komentowanie wyłączone
rondo

O podstawowych zasadach poruszania się po rondzie przeczytacie TUTAJ. Dziś o sytuacjach wyjątkowych i nietypowych rondach.

Poruszając się samochodem po drogach zawsze należy wyraźnie i zawczasu sygnalizować chęć zmiany kierunku jazdy. Bezpieczne poruszanie się po drogach to także zwracanie bacznej uwagi na innych uczestników ruchu. Pamiętajmy, iż jadąc po rondzie także tu na swej drodze możemy spotkać pojazd, którego wymiary nie pozwalają mu na jazdę z ogólnie przyjętymi normami. Taki pojazd może wtedy poruszać się po rondzie lub opuszczać je z innego pasa ruchu niż ogólnie przyjęto. Kierowcy tych „wielkich” pojazdów muszą zachowywać wtedy szczególną ostrożność, a my powinniśmy zawsze jeździć kierując się zasadą ograniczonego zaufania.

Nietypowe ronda

Jeżdżąc po drogach możemy natknąć się na nietypowe ronda, część z nich w naszym kraju jest naprawdę ciężko spotkać. W konsekwencji nie trudno na takim rondzie będzie o kolizję. Mało spotykanym oznakowaniem skrzyżowań jest ustawienie znaku C-12 bez znaku A-7.

znak_a7_ustap_pierwszenstwa.thumbnail

a-7

120px-Znak_C-12.svg

c-12

Standardowo zbliżając się do skrzyżowania o ruchu okrężnym, widzimy oba znaki C-12 i A-7. Sytuacja, w której widzimy sam znak C-12, diametralnie zmienia zasady pierwszeństwa na takim skrzyżowaniu. Rondo takie można spotkać jeszcze np. na warszawskim Tarchominie (ul . Stanisława Jagmina). Na takim skrzyżowaniu mamy do czynienia z zasadą „prawej strony”, wjeżdżający na to skrzyżowanie ma pierwszeństwo przed jadącymi po skrzyżowaniu.

Ze strzałkami kierunkowymi

Kolejnym ciekawym przykładem ronda jest takie, na którym wyznaczono pasy ruchu oraz strzałki kierunkowe. Ronda takie z założenia są bardzo bezpieczne. Występujące na rondzie linie przerywane i ciągłe wraz ze strzałkami kierunkowymi pokazują kierowcom, jak po takim skrzyżowaniu należy się poruszać. Skąd więc tyle stłuczek na warszawskim „Rondzie Radosława”? Otóż kierujący, którzy źle zajęli pasy przed tym skrzyżowaniem, próbują je opuszczać na siłę łamiąc przepisy ruchu drogowego. Przejeżdżają także przez linie ciągłe nie stosując się do strzałek naprowadzających, a kierowcy jadący prawidłowo nie spodziewają się, że nagle ktoś z ich lewej strony przekroczy linię ciągłą. Na tego typu rondzie zmienić pas można tylko tam, gdzie wystąpi linia przerywana. Na tym rondzie występują także sygnalizatory kierunkowe, które podkreślają konieczność włączania kierunkowskazów. Jadący środkowym i prawym pasem ruchu po dawnym „Rondzie Babka” są zmuszeni do zmiany pasa ruchu, jeśli chcą jechać do kolejnego wylotu. Musza wtedy przepuszczać pojazdy, które zjeżdżają z ronda z lewego pasa np. w ul. Okopową. Dlatego najłatwiej i najbezpieczniej po tym rondzie poruszać się lewym pasem.

Ronda turbinowe

Na rondach występują także tzw. pasy zanikające. Opuszczenie takiego ronda następuje z pasa, który nie ma kontynuacji na jezdni ronda. Nową organizację ruchu otrzymało Rondo Starzyńskiego w Warszawie. Można je teraz określać mianem ronda turbinowego. Wyspa centralna ma teraz kształt nieregularny. Zmiana pasa ruchu na tym rondzie nie jest możliwa na całym odcinku jezdni ronda. Jadąc ul. Jagiellońską od strony Żerania, musimy zająć środkowy pas, by jechać prosto, tylko z tego pasa jest ten kierunek możliwy. Jazda w prawo w kierunku centrum odbywa się z pasa prawego i środkowego. Na tego typu rondach warto zwracać szczególną uwagę na oznakowanie pionowe, tak by prawidłowo ustawić się przed wjazdem na rondo. Oznakowanie poziome w dużym ruchu na takim rondzie może być niewidoczne, zasłonięte przez pojazdy, które utknęły w porannym „ścisku”.

Życzę Państwu spokoju i kultury na drodze.

qrsantAdam Wysocki

Ośrodek Szkolenia Kierowców Qrsant
ul. Modlińska 102, GCKiS w Jabłonnie
tel. 513-763-763
www.qrsant.pl