Dzisiaj

16°C
ciśnienie 1014 hpa,

Jutro

11°C
min. 11°C, maks. 16°C
ciśnienie 1014 hpa,
Poziom zanieczyszczenia powietrza:Pył zawieszony PM 2.5: 4.4 µg/m3 (18% normy)Ozon gazowy (O3): 74.3 µg/m3 (62% normy)Dwutlenek siarki (SO2): 8.5 µg/m3 (2% normy)Dwutlenek azotu (NO2): 2.1 µg/m3 (1% normy)

Jak dbać o mikrobiom jelit?

Beautiful introspective woman on white sofa

Nasz układ odpornościowy potrzebuje wsparcia; szczególnie jesienią i zimą, gdy niskie temperatury powietrza i duża wilgotność ostro dają się organizmowi we znaki.

Ten sezon to zwykle czas infekcji: wirusowych, ale i bakteryjnych. Z powodu tych ostatnich niejednokrotnie musimy stosować antybiotykoterapię. Choć zabija bakterie „złe”, pozbywa się z naszego organizmu również tych dobrych, szczególnie zamieszkujących jelita. Jak ochronić florę bakteryjną jelit przed inwazją patogenów lub antybiotyków?

Czym jest mikrobiom?

Choć pojęcie „mikrobiom” pojawiło się we współczesnej medycynie dopiero w 2001 roku, o cennej roli flory bakteryjnej jelit wiemy od dawna: początków XX wieku, kiedy zauważono, że niektóre bakterie bytujące w organizmie człowieka mogą poprawiać stan naszego zdrowia. Mikrobiom to ogólnie rzecz biorąc, cała flora bakteryjna, która znajduje się w ciele człowieka: wszystkie rodzaje bakterii, które bytując w naszym ciele, jednocześnie przyczyniają się do jego ochrony; niektóre z nich są niezbędne dla naszego zdrowia. Swoistą florę bakteryjną posiadają jama ustna, jama nosowa, układ moczowo-płciowy, skóra, ale przede wszystkim jelita. To mikrobiom jelit jest dziś najczęściej badany i opisywany przez naukowców. Nic dziwnego: mikroflora bakteryjna jelit odgrywa ogromną rolę w ochronie zdrowia człowieka.

Mikrobiom jelit – dlaczego jest tak ważny?

Bogactwo bakterii zasiedlających jelita człowieka jest ogromne; szacuje się, że ilość komórek bakteryjnych w organizmie człowieka nawet dziesięciokrotnie przewyższa liczbę naszych własnych komórek, a większość pochodzi właśnie z jelit. Prawidłowa mikroflora jelit jest konieczna dla naszego zdrowia; komórki bakteryjne pełnią bowiem szereg funkcji, od budowania odporności naszego organizmu, doi ochrony przed nowotworami, cukrzycą i otyłością. Przyśpieszają bowiem odpowiedź immunologiczną na dostające się do organizmu wraz z pożywieniem patogeny (wirusy, grzyby, bakterie czy pierwotniaki) oraz przyśpieszają reakcje energetyczne, skutkujące spalaniem tłuszczów czy cukrów. Mikrobiom jelit u każdej osoby wygląda nieco inaczej; różni się także w zależności od wieku czy płci jednostki. Jednak przede wszystkim nasze jelita zasiedlają bakterie z rodzin Lactobacillus i Bifidobacterium.

Problemy z mikroflorą jelit – czy to dysbioza?

Prawidłowe funkcjonowanie mikrobiomu jelitowego w dużej mierze decyduje o naszym zdrowiu. Na jego stan wpływ mają różnorodne czynniki: przede wszystkim dieta uboga w składniki odżywcze, styl życia, duży stres oraz przebyte infekcje i antybiotykoterapia. Wszystkie te sytuacje prowadzą do zmniejszenia się ilości cennych bakterii Bifidobacterium i Lactobacillus w przewodzie pokarmowym człowieka i jednocześnie do większej ekspozycji organizmu człowieka na działanie szkodliwych drobnoustrojów. Szczególnie często dzieje się tak w przypadku antybiotykoterapii, której nieraz nie sposób uniknąć. Terapia antybiotykiem jest niezwykle inwazyjna dla naszych jelit. Choć dawki antybiotyków (nawet duże i zróżnicowane) nie doprowadzą do całkowitego wyjałowienia mikroflory bakteryjnej jelit, znacznie ją upośledzają.

Krótkoterminowe skutki antybiotykoterapii to najczęściej wzdęcia, bóle brzucha i biegunka (tak zwana biegunka poantybiotykowa). Występują także zaburzenia metabolizmu, zmniejszone wchłanianie się witamin (co sprzyja ponownej infekcji) oraz nadmierny rozrost flory drożdżowej – co może skutkować grzybicą. Tego typu zaburzenia funkcjonowania układu pokarmowego nazywamy dysbiozą. Nie, na szczęście, trwałe: po kilku tygodniach lub miesiącach mikrobiom jelit wraca do poprzedniego stanu. Przez ten czas jednak organizm człowieka jest tak osłabiony i wystawiony na działanie patogenów, że często następuje powrót infekcji lub pojawia się inna: to z kolei skutkuje kolejną antybiotykoterapią oraz kolejnym osłabieniem mikroflory bakteryjnej jelit.

Probiotyki – broń w walce z dysbiozą

Aby ochronić układ pokarmowy przed szkodliwymi skutkami ubocznymi antybiotykoterapii, warto stosować probiotyki. Są to środki, które zawierają szczepy żywych bakterii zasiedlających nasze jelita: dzięki ich podawaniu, dochodzi do rozrostu mikroflory bakteryjnej przewodu pokarmowego i tym samym, jej regeneracji. Organizm staje się mocniejszy i może lepiej walczyć ze szkodliwymi drobnoustrojami. Probiotyki są nieszkodliwe, nie da się ich również przedawkować: jako bezpieczne środki, mogą być podawane również dzieciom lecz w przypadku maluchów poniżej trzeciego roku życia warto wybrać wersję proszku rozpuszczalnego w wodzie. Na rynku jest wiele rodzajów probiotyków: warto zwrócić uwagę na to, jakie zawierają w sobie szczepy bakterii. Przykładem takiego środka jest Dicoflor 60, suplement diety zawierający potrzebne nam kultury bakterii Lactobacillus rhamnosus: około 6 miliardów w jednej kapsułce. Plusem kapsułek Dicoflor 60 jest to, że można je nie tylko połykać, ale i rozpuszczać ich zawartość w płynach (więcej na temat stosowania tego suplementu diety możesz przeczytać tutaj: //www.dicoflor.pl/pl/produkty/dicoflor-60-kapsulkach/). Zawartość Lactobacillus rhammosus w jednej kapsułce sprawia, że wystarczy przyjąć 1-2 dziennie, by po kilku tygodniach skutecznie odbudować florę jelitową. Specjaliści zalecają, by probiotyki, takie jak suplement Dicoflor 60, przyjmować już w trakcie antybiotykoterapii oraz nawet przez kilka miesięcy po jej zakończeniu, by w pełni doprowadzić do regeneracji mikrobiomu jelit. Plusem Dicofloru 60 jest również brak laktozy, kazeiny i glutenu w jego składzie: dzięki temu, suplement diety mogą przyjmować również osoby z nietolerancją pokarmową. Na rynku dostępne są również wersje w kroplach, saszetkach czy płynach.

Warto natomiast pamiętać, że krople do odbudowy flory bakteryjnej jamy nosowej lub globulki dopochwowe służące odbudowie flory bakteryjnej pochwy, nie wpływają na odbudowę mikroflory bakteryjnej jelit. W przypadku mikrobiomu układu pokarmowego należy stosować probiotyki doustne, takie jak wspomniany wcześniej suplement diety Dicoflor 60. Preparaty probiotyczne to świetny i nieinwazyjny sposób, by wzmocnić odporność człowieka i ochronić go przed inwazją kolejnych patogenów lub nawrotem nieprzyjemnego stanu zapalnego.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

Podziel się tą informacją ze znajomymi

Facebook
Google+

komentarze: 1

  1. bardzo dobry artykuł. U mnie, przy zdiagnozowanym zespole jelita drażliwego utrzymywanie równowagi w jelitach jest bardzo ważne. Gdy zaczynaja się wzdęcia to od razu jest sygnał, że coś znowu sie dzieje. Pomaga łykanie probiotyków. U mnie lekarz stwierdził niedobór enzymów trawiennych i zalecił okresowe przyjmowanie Biopronu własnie z takimi enzymami. Po kilku tygodniach wszystko wraca do normy

Dodaj komentarz