Dzisiaj

10°C
ciśnienie 1016 hpa,

Jutro

14°C
min. 10°C, maks. 14°C
ciśnienie 1015 hpa,
Poziom zanieczyszczenia powietrza:Pył zawieszony PM 2.5: 8.7 µg/m3 (35% normy)Ozon gazowy (O3): 46 µg/m3 (38% normy)Dwutlenek siarki (SO2): 5.9 µg/m3 (2% normy)Dwutlenek azotu (NO2): 7.9 µg/m3 (4% normy)

KPR Legionowo S.A. Azoty wygrały, KPR powalczył

kpr_05

Michał Prątnicki wraca do formy! W sobotę rzucił Azotom 5 bramek (fot. arch. GP/MM)

Na kolejne ligowe spotkanie w Superlidze PGNiG legionowscy szczypiorniści udali się do Puław, gdzie zmierzyli się z bardzo silną drużyną Azotów.

Drużyna gospodarzy mierzy w medal tegorocznych rozgrywek, więc spotkanie z legionowskim klubem miało być dla nich obowiązkowym zwycięstwem. KPR w tym sezonie walczy w każdym meczu, ale nie przenosi się to na zdobywanie punktów. Spodziewano się, że w Puławach pojedynek będzie jednostronny.

KPR postawił trudne warunki

Podopieczni trenera Marcina Smolarczyka od początku starali się zaskakiwać rywali. Najpierw grali wysoką obroną i to powodowało, że Azoty popełniały błędy. Miejscowi szczypiorniści byli też nieskuteczni pod bramką Mikołaja Krekory. Gdy Oskar Niedziółka trafił w 9 minucie, goście prowadzili już 4:1. Legionowskich szczypiornistów niósł doping Klubu Kibica KPR-u, który licznie stawił się w Puławach i zagrzewał dopingiem swoich zawodników do wzmożonej walki. A ci dzielnie poczynali sobie praktycznie przez całe spotkanie. Puławianie jednak z każdą minutą zmniejszali przewagę przyjezdnych i w 23 minucie wyszli na prowadzenie 12:11, po golu byłego zawodnika KPR-u Wojciecha Gumińskiego. Do przerwy gospodarze prowadzili 16:12. Warto dodać, że 5 bramek rzucił Michał Prątnicki i jak się później okaże, był najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania razem z trzema szczypiornistami miejscowych.

Powalczyli!

Na niespełna 14 minut przed końcem spotkania legionowscy zawodnicy przegrywali już tylko dwoma bramkami (18:20) i zanosiło się na ciekawą końcówkę. Wtedy to w bramce gospodarzy dobrymi interwencjami zaczął popisywać się Vadim Bogdanov. To dzięki jego interwencjom gospodarze mogli poczuć się pewniej i pokazać swoje umiejętności w ataku. Szybko dołożyli trzy bramki i do końca utrzymali pięciobramkowe prowadzenie.

KS Azoty Puławy – KPR Legionowo 29:24 (16:12)

KS Azoty Azoty: Bogdanov, Koszowy – Kuchczyński – 5, Ostrouszko – 5, Gumiński – 5, Orzechowski – 3, Grzelak – 3, Kasprzak – 3, Podsiadło – 2, Panic – 1, Kowalczyk – 1, Jurecki – 1, Jarosiewicz, Skrabania.
Karne: 5 – trzy wykorzystane.
Kary: 4 minuty (Grzelak, Ostrouszko – 1 x 2 minuty).

KPR Legionowo
: Krekora, Kujawa, Wyrozębski – Prątnicki – 5, Niedziółka – 4, Suliński – 3, Brinovec – 3, Rutkowski – 3, Adamski – 2, Ciok – 2, Ignasiak – 1, Gawęcki – 1, Grabowski, Kowalik.
Karne: 1 – niewykorzystany.
Kary: 0 minut.

Podziel się tą informacją ze znajomymi

Facebook
Google+

Dodaj komentarz