Dzisiaj

21°C
ciśnienie 1012 hpa,

Jutro

20°C
min. 17°C, maks. 20°C
ciśnienie 1012 hpa,
Poziom zanieczyszczenia powietrza:Pył zawieszony PM 2.5: 0.9 µg/m3 (4% normy)Ozon gazowy (O3): 49.39 µg/m3 (41% normy)Dwutlenek siarki (SO2): 7.9 µg/m3 (2% normy)Dwutlenek azotu (NO2): 5.2 µg/m3 (3% normy)

Legionowo. Bankrut otwiera nową restaurację w Kielcach? Dług „Ratuszowej” rośnie

ratuszowa

W tym lokalu ma powstać kolejna restauracja, fot. GP/kg

Rośnie dług wygenerowany przez byłych właścicieli „Ratuszowej”. Firma jest miastu winna już ponad 100 tys. zł. Właściciel upadłej restauracji swoich zobowiązań nie spłaca, ale za to otwiera kolejny i w dodatku 3-piętrowy lokal tego typu. Tym razem w Kielcach. 

Dług rośnie, bo dłużnik nie płaci

Legionowscy przedsiębiorcy nie mają szczęścia do lokalu znajdującego się na parterze ratusza miejskiego. Już niejeden biznesmen złamał sobie na nim swoją karierę. Tak też się stało w przypadku firmy „Don Matteo Catering”, która przez ostatnie 4 lata prowadziła tu restaurację „Ratuszowa”. Mimo zawarcia w 2014r. z przedstawicielami miasta umowy na 20-letnią dzierżawę, przedsiębiorcy nie udało się dotrwać do jej końca. Restauracja „Ratuszowa” zbankrutowała w kwietniu br., zaś dzierżawa lokalu w ratuszu zakończyła się długiem na kwotę 100 tys. zł względem miasta. Dług ten rośnie o odsetki, bo dłużnik nie spłaca tych zobowiązań. – Dłużnik nie reguluje zobowiązań – potwierdza Tamara Boryczka, rzeczniczka prasowa legionowskiego magistratu.

Teraz w Kielcach

Mimo rosnącego długu, szefostwo legionowskiej „Ratuszowej” przeniosło swą działalność gastronomiczną do Kielc. – Nowi właściciele – Mateusz Saturski i Michał Michalczyk tworzą tu zupełnie nowy lokal z ogródkami piwnymi, restauracją i klubem muzycznym – poinformowało 22 czerwca br. „Echo Dnia Świętokrzyskiego”. – Będą to trzy niezależne działalności. Na parterze otwarte są już ogródki piwne, na pierwszym piętrze szykujemy restaurację, na drugim piętrze klub muzyczny – powiedział w „Echo Dnia Świętokrzyskiego” Mateusz Saturski. Z cytowanej publikacji wynika, że były legionowski restaurator w Kielcach już otworzył ogródki piwne, w których podczas transmisji meczów mundialowych raczy klientów piwem i przekąskami z grilla.

Czy komornik znajdzie majątek dłużnika?

Legionowscy urzędnicy zabierają się na egzekucję długów po „Ratuszowej”. – Wystawiliśmy wezwania do zapłaty oraz sporządziliśmy wniosek egzekucyjny do komornika sądowego. Jeżeli były najemca zamierza kontynuować działalność gospodarczą na terenie kraju, istnieją szanse na wyegzekwowanie długu wobec gminy Legionowo na potrzeby zaległości – informuje Tamara Boryczka, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w Legionowie.

Dlaczego zatem na poczet ogromnego długu nie zabezpieczono sprzętów i wyposażenia restauracji? Dlaczego pozwolono je wywieźć najemcy lokalu?  Takie pytania zadaliśmy urzędnikom w legionowskim magistracie. – Umowa z najemcą została wypowiedziana skutecznie przez gminę miejską Legionowo ze skutkiem na dzień 12 kwietnia br. Bez prawomocnego wyroku sądu nie ma możliwości zajęcia majątku dłużnika, a wyposażenie restauracji należało do najemcy. Przekazanie lokalu przez najemcę na rzecz gminy Legionowo nastąpiło (polubownie) dnia 16 kwietnia br. W trakcie przekazywania lokalu nie znajdowały się w nim żadne rzeczy ruchome najemcy stanowiące jego własność lub też własność osób trzecich. W umowie najmu – akt notarialny Rep. A Nr 3821/2014 były najemca odnośnie zobowiązania zapłaty na rzecz wynajmującego – gminy miejskiej Legionowo wynikających z umowy czynszu najmu brutto i świadczeń dodatkowych z tytułu usług dostawców mediów oraz zobowiązania zapłaty na rzecz wynajmującego wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z lokalu, wraz z ewentualnymi odsetkami za zwłokę poddał się egzekucji wprost z tego aktu notarialnego w trybie art. 777§ 1 pkt 5 kodeksu postępowania cywilnego, do wysokości kwoty 358,668 tys. zł, co jest formą egzekucji przyszłych roszczeń. Gmina skorzystała z tej możliwości i skierowała wniosek do komornika o zabezpieczenie roszczeń – poinformowała redakcję „Gazety Powiatowej” Tamara Boryczka.

Podczas pierwszego przetargu nie udało się wyłonić kolejnego najemcy na ten lokal. – Osoba, która wpłaciła wadium w poprzednim przetargu, zrezygnowała z licytacji, przetarg zakończył się wynikiem negatywnym. Drugi przetarg w tej sprawie odbędzie się 7 sierpnia br. – informuje Urząd Miasta w Legionowie.