Dzisiaj

20°C
ciśnienie 1016 hpa,

Jutro

26°C
min. 17°C, maks. 28°C
ciśnienie 1021 hpa,

Pielgrzymowali do Matki Boskiej Ostrobramskiej w Wilnie (galeria)

Komentowanie wyłączone
pielgrzymka_55

Pielgrzymi z Legionowa w Ostrej Bramie w Wilnie (fot. GP/MM)

W przedostatnim tygodniu sierpnia pielgrzymi z Legionowa pod opieką księdza proboszcza Tomasza Chciałowskiego z Parafii Rzymsko-Katolickiej Matki Boskiej Fatimskiej wyruszyli na czterodniową pielgrzymkę, której celem było Wilno i kaplica Matki Boskiej Ostrobramskiej.

Dzień 1.

We wtorek uczestnicy pielgrzymki wzięli udział w rannej mszy świętej w kościele Matki Boskiej Fatimskiej, celebrowanej przez ks. Tomasza. Następnie wyruszyli na Suwalszczyznę, gdzie zwiedzili sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Świętej Wodzie. To miejsce związane jest z udokumentowanym uzdrowieniem, jakie miało miejsce w 1719 roku. Wtedy to miejscowemu szlachcicowi, dzięki cudownej wodzie, wrócił wzrok. Sam uzdrowiony w miejscu cudu postawił kapliczkę.

Kolejnym punktem pielgrzymki była Studzieniczna, którą legionowscy pielgrzymi, nawiedzili po krótkim pobycie w Augustowie nad Jeziorem Białym. Do Studzenicznej pielgrzymi docierali już na początku XVIII wieku. Obraz Matki Boskiej, który znajduje się w kapliczce na wyspie wedle słownej tradycji, został pozostawiony w tym miejscu przez Wojsko Polskie wracające z Napoleonem spod Moskwy. Było to wotum wdzięczności za szczęśliwe ocalenie. Niewielka miejscowość położona koło Augustowa słynie również z tego, że 9 czerwca 1999 roku przypłynął tutaj stateczkiem Jan Paweł II. Bezpośrednio z niego udał się do kaplicy. Na pamiątkę tego wydarzenia w miejscu wyjścia z jeziora Papieża-Polaka postawiono pomnik z jego wizerunkiem.

Napięty plan pielgrzymki spowodował, że ze Studzienicznej pielgrzymi udali się do Sejn, gdzie mogli zobaczyć remontowane od zewnątrz Sanktuarium Matki Boskiej Sejneńskiej, a następnie udali się do Wigier. Tam zwiedzili Pokamedulski Zespół Klasztorny, w tym kościół pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny z kryptami. Uczestnicy pielgrzymki mogli zobaczyć też komnaty papieskie i wejść na Wieżę Zegarową, skąd roztaczał się przepiękny widok na okoliczne jeziora.

Dzień 2.

Po noclegu w Suwałkach pielgrzymi udali się w kolejny etap podróży. Rano przekroczyli granicę państwa i wjechali do Litwy, kierując się do Troków. Troki położone są na półwyspie na Pojezierzu Wileńskim między przepięknymi jeziorami. Otaczają je takie jeziora jak Galwe, Tataryszki, czy Łuka i Giełusz. W Trokach pielgrzymi zwiedzili zamek wzniesiony w XIV – XV wieku przez Wielkiego Księcia Litewskiego Kjestuta i jego syna Witolda. Zamek nie przetrwał do naszych czasów. Obecnie w dużej mierze zrekonstruowany. Prócz zamku podróżujący z Legionowa, zapoznali się z historią Karaimów, jednego z najmniejszych narodów Europy, sprowadzonego na Litwę z Krymu przez Księcia Witolda. Spróbowali również ich przysmaku – kibinów, czyli pierogów z kruchego ciasta. Jest to danie pochodzące z kuchni tatarskiej, które wpisało się na dobre w tradycję Litwy. Kibiny podobno najlepiej smakują w parze z bulionem.

Kolejnym ważnym punktem na trasy było miejsce w Lasach Ponarskich (Ponary – część Wilna). W czasach drugiej wojny światowej w tym miejscu zbrodniarze hitlerowcy z SS wraz z oddziałem policji litewskiej wymordowali ponad 100 tysięcy ludności. Ponad połowa z nich to Żydzi, a ponad 26 tysięcy do Polacy. W 1939 roku Ponary leżały w granicach państwa polskiego. Po modlitwie w tym tragicznym dla losów ludzkości miejscu, pielgrzymi w skupieniu udali się do swojego miejsca zamieszkania w Wilnie. Po obiadokolacji wybrali się na spacer na Starówkę i mogli stanąć u celu swojej pielgrzymki – w Ostrej Bramie.

Dzień 3.

Kolejny dzień pielgrzymki rozpoczął się od zwiedzania jednego z piękniejszych kościołów Wilna. Była to świątynia św. Piotra i Pawła na wileńskim Antokolu. Kościół charakteryzuje się ponad 2000 figurek wykonanych ze stiuku. Następnie pielgrzymujący udali się do Sióstr i pracowni malarza Eugeniusza Kazimierowskiego, gdzie został namalowany cudowny obraz – Jezu, ufam Tobie – z wizji św. Faustyny Kowalskiej. Kolejnym punktem na mapie pielgrzymki był cmentarz na Rossie. To jeden z najpiękniejszych i najstarszych cmentarzy wileńskich. Tu można było zobaczyć m.in. miejsce pochówku matki Marszałka Józefa Piłsudskiego oraz samego serca marszałka. Kulminacja pielgrzymki nastąpiła, gdy wszyscy jej uczestnicy stanęli w Kaplicy Ostrobramskiej przed obrazem Matki Boskiej. Wysoki, dwumetrowy obraz na mocy dekretu papieża Piusa XI, 2 lipca 1927 roku, koronowano jako Królowej Korony Polskiej. W tejże uroczystości wziął udział sam Józef Piłsudski, prezydent Ignacy Mościcki i tysiące wiernych zgromadzonych przed kaplicą. Uroczystą mszę przed obliczem Matki Boskiej Ostrobramskiej sprawował ks. Tomasz Chciałowski. To była bardzo podniosła, uroczysta i wzruszająca msza święta z przepięknym kazaniem ks. Tomasza. Po mszy pielgrzymi zwiedzali kolejne interesujące miejsca na Starym Mieście, po czym udali się na Wieżę Telewizyjną. Tam ze 165 metrów podziwiali panoramę Wilna i okolic.

Dzień 4.

Ostatni dzień pielgrzymki do Wilna to msza święta w Kościele Miłosierdzia Bożego przed oryginalnym obrazem – Jezu, ufam Tobie, którą sprawował ks. Tomasz. Po niej dalsze zwiedzanie Wilna, m.in. Katedra św. Stanisława z kaplicą Jagiellonów oraz grobowcem  św. Kazimierza. Uczestnicy pielgrzymki mogli zobaczyć miejsca związane z Adamem Mickiewiczem, Juliuszem Słowackim, czy Józefem Ignacym Kraszewskim. Oczywiście zobaczyli kolejne przepiękne kościoły, których w Wilnie jest około 70, w tym 49 na samym Starym Mieście.

Ostatnim etapem był przyjazd do znanego na całym świecie uzdrowiska w Druskiennikach. Tu pielgrzymi przeszli przez miasto i najciekawsze zakątki uzdrowiska. Mogli spróbować wód leczniczych (ich słoność powalała…), a także pospacerować na brzegiem Niemna i Rotniczanki. I to był już ostatni punkt pielgrzymki. Legionowscy pielgrzymi udali się w drogę powrotną do domu.

Więcej zdjęć można znaleźć TUTAJ.