Centrum Rekreacji Nieporęt powołane w sprinterskim tempie

g0010018-1024x752

Port Nieporęt (fot. UG Nieporęt)

Z zaskoczenia i w sprinterskim tempie przeprowadzono przez nieporęcką Radę projekt uchwały powołującej do życia Centrum Rekreacji Nieporęt.

 

By nie być gołosłownym przypomnę: 17 maja Urząd Gminy opracowuje projekt dokumentów, od 18 do 26 trwały konsultacje społeczne, mija sobota i niedziela, a w poniedziałek 29 odbywa się debata i głosowanie podczas 42. sesji Rady Gminy Nieporęt.

Co się zmieni?

Najkrócej mówiąc wszystko i nic. Wszystko, bo już od 1 lipca tego roku powstanie nowa, gminna jednostka organizacyjna, a nic dlatego, że z założenia ma ona zapewniać realizację zadań publicznych gminy w obszarze gospodarki komunalnej, w szczególności w dziedzinie kultury fizycznej i turystyki, nie gorzej niż były one wykonywane do tej pory.

Nieporęt to rekreacja

„W celu poprawy funkcjonowania i organizacji wykonania zadań własnych gminy w zakresie kultury fizycznej i turystyki na bazie w/w gminnych obiektów rekreacyjnych i urządzeń sportowych, uzasadnione jest wyodrębnienie i określenie formy organizacyjno-prawnej, w ramach której Gmina będzie realizować zadania na bazie opisanych wyżej obiektów, w tym zarządzania i gospodarowania tymi obiektami, celem realizacji zadań w zakresie określonym w projekcie uchwały” – tak brzmi uzasadnienie UG do projektu uchwały. Wspomniane w nim gminne obiekty, które będą włączone do Centrum Rekreacji Nieporęt to Kompleks Rekreacyjno-Wypoczynkowy Nieporęt – Pilawa, „Dzika plaża”, trzy boiska sportowe: w Stanisławowie Drugim, Ryni i Zegrzu Południowym, dziesięć placów zabaw i dwie siłownie zewnętrzne. Oczywiście perłą w koronie są dwa pierwsze, wielohektarowe tereny nad Zalewem Zegrzyńskim.

Oprócz nieruchomości, Centrum obejmie we władanie mienie ruchome zgodnie ze stanem inwentarzowym. W praktyce Dział Sportu i Rekreacji Urzędu Gminy, wraz z pracownikami, swoimi zobowiązaniami i wierzytelnościami przekształcono w nową jednostkę organizacyjną.

Sukces doceniony

Powołanie Centrum Rekreacji winno być postrzegane jako wotum zaufania dla dotychczasowej działalności Działu Sportu i Rekreacji, który między innymi doprowadził do powstania publicznego kąpieliska w ramach „Dzikiej plaży”, które jest jednym z niewielu, jeżeli nie jedynym, tego typu obiektem na Mazowszu. By tego dokonać, trzeba było spełnić szereg rygorystycznych wymagań.

Konsultacje i dyskusja

Do Urzędu Gminy wpłynęła jedna opinia w ramach konsultacji z organizacjami pozarządowymi. Została opracowana przez przedstawicieli Klubu Sportowego „Spójnia”. Autorzy zwrócili uwagę na aspekty komercyjne, które według nich nie należą do zadań gmin oraz uwypuklili fakt sprzedaży alkoholu na terenie gminnych obiektów sportowo – rekreacyjnych. Urząd zaprezentował argumenty popierające własne rozwiązania. W trakcie dalszej dyskusji radni dopytywali się o kwestie majątkowe, zwłaszcza w obszarze gospodarowania nieruchomościami, wyrażając obawy o to, czy poprzez nową strukturę nie zagraża możliwość utraty przez gminę kontroli nad mieniem komunalnym. Zostali zapewnieni, że właśnie z uwagi na ten aspekt wybrano formę zakładu budżetowego, a nie spółki prawa handlowego.

Odnotowano restrykcyjny zapis regulaminu korzystania z gminnych obiektów komunalnych zabraniający wprowadzania psów na teren plaży i kąpieliska, który mimo propozycji obdarzenia większym zaufaniem właścicieli czworonożnych kompanów rekreacji, nie został złagodzony.

Siły na zamiary

Poruszono też kwestię dużego zadania inwestycyjnego planowanego na terenie przyszłego Centrum oraz toczącej się sprawy sądowej, której przedmiotem jest fragment terenu nad jeziorem i pytano, czy również te zadania gmina przekazuje w wianie. Jak zapewnił wójt Mazur, zarówno inwestycja, jak i postępowanie sądowe będą obsługiwane siłami Urzędu.

Dublowanie zadań i struktur

Przedmiotem troski uczestników debaty były też rozwiązania organizacyjne. Radni starali się dociec, dlaczego w Nieporęcie mają funkcjonować dwie instytucje odpowiedzialne za rekreację: nowe Centrum Rekreacji oraz Centrum Sportu i Rekreacji, czyli mówią kolokwialnie Aquapark Fala. Sugerowano, aby połączyć obie jednostki, dzięki czemu uzyskano by oszczędności na obsłudze administracyjnej oraz lepszą koordynację działań. Wójt Nieporętu nie podzielił tej opinii, stwierdzając, iż „to, co jest sprawdzone i funkcjonuje dobrze, lepiej zostawić w dotychczasowym kształcie i pozwolić nowej strukturze okrzepnąć oraz wykazać się w działaniu, tak by do kwestii połączenia ewentualnie powrócić w przyszłości”.

Odwaga czy brawura?

Głos wójta przeważył, Rada zagłosowała za utworzeniem Centrum Rekreacji w proponowanej formule i od 1 lipca w gminie będą istnieć równolegle dwie instytucje samorządowe wykonujące zadania w obszarze sportu i rekreacji. Pomimo sceptycznego nastawienia niektórych, przyjęto rozwiązanie sugerujące mocarstwowe ambicje – potencjał jest, czekamy na efekty.

Nie ulega wątpliwości, że radni wykonali skok na głęboką wodę decydując o powołaniu nowej jednostki budżetowej baz zapoznania się z planem finansowym pokazującym rachunek zysków i kosztów powstającej struktury. W dniu głosowania nie został on jeszcze opracowany, podobnie jak plan pracy i struktura organizacyjna. Dla przedsiębiorcy byłaby to duża ekstrawagancja.

Fala na fali

Należy na koniec odnotować, że zaprezentowane podczas 42. sesji RG Nieporęt sprawozdanie gminnego OSiR, czyli Aquaparku Fala za 2016 rok, budzi szacunek. Uzyskano rekordową w skali pięcioletniego istnienia frekwencję, która przekroczyła 150 tysięcy użytkowników pływalni, która wypracowała 220 tysięcy złotych zysku.