Szpital w Legionowie ruszy za 3 lata? Rozmowa z Kalinowskim i Michalskim z PiS

Andrzej Kalinowski

Andrzej Kalinowski, fot. GP (archiwum)

Pod koniec grudnia minister obrony narodowej w rządzie Prawa i Sprawiedliwości, Mariusz Błaszczak podpisał umowę na budowę filii Wojskowego Instytutu Medycznego w Legionowie.

Na temat inwestycji rozmawiamy z Andrzejem Kalinowskim, radnym Rady Miasta Legionowo i pełnomocnikiem PiS na terenie powiatu legionowskiego oraz Konradem Michalskim z Prawa i Sprawiedliwości, wicestarostą Powiatu Legionowskiego.

 

21 grudnia podpisano umowę na budowę szpitala. Jaką moc sprawczą ma ten dokument. Czy wkrótce zobaczymy maszyny budowlane na działce przy Zegrzyńskiej?

Andrzej Kalinowski: Dokument ten zabezpiecza środki finansowe na realizację tej inwestycji. Bez uzyskania finansowania nie można rozpocząć procedur przetargowych. A bez przetargu nie powstanie szpital. Jest to pierwszy krok do realizacji oczekiwań kilku pokoleń naszych mieszkańców.

Konrad Michalski: Dokładnie tak. Podpisanie tej umowy to konkret, a nie pusta deklaracja. Moim zdaniem stała się rzecz wielka. Jeszcze nigdy, biorąc pod uwagę całą historię powiatu, nie byliśmy równie blisko zbudowania tak oczekiwanego przez mieszkańców szpitala.

Jakie będą kolejne kroki w tej sprawie? Przetarg na projekt, potem przetarg na budowę? Jaka będzie chronologia zdarzeń?

Konrad Michalski: Kolejność jest następująca: wyłonienie wykonawcy projektu, a następnie wykonawcy inwestycji. Najpierw musi powstać koncepcja, czyli projekt funkcjonalno-użytkowy,zawierający wszystkie wytyczne do wykonania inwestycji. Na podstawie tego zostanie ogłoszony przetargna budowę szpitala.

 

 

 
Przed wyborami samorządowymi w 2018r. podczas konferencji prasowej zorganizowanej na terenie przychodni wojskowej na Piaskach w Legionowie, Minister Błaszczak powiedział, że budowa szpitala ruszy na wiosnę 2019r. Co minister miał na myśli? Czy w ciągu 3 miesięcy (styczeń, luty, marzec 2019r.) możliwe jest opracowanie projektu budowlanego tej inwestycji i wkopanie nawet symbolicznych łopat na placu tej budowy?

Andrzej Kalinowski: Budowa to bardzo długi i skomplikowany proces. Dostrzegamy tylko tę część „budowlaną”. Tak naprawdę to właśnie 21 grudnia 2018 roku – rozpoczęła się inwestycja budowy szpitala w Legionowie. Właśnie w tym dniu Minister Obrony Narodowej Pan Mariusz Błaszczak zagwarantował środki na ten cel w budżecie Ministerstwa. Nie było to łatwym zadaniem, ale Prawo i Sprawiedliwość dotrzymuje danego słowa. Nie mamy ust pełnych pustych frazesów i obietnic – my stawiamy sobie cel i go realizujemy. De facto przyśpieszyliśmy rozpoczęcie realizacji budowy szpitala. Zapowiadana przez Pana Ministra na wiosnę 2019 roku inwestycja ruszyła już zimą 2018 roku.
Kiedy szpital wojskowy na Piaskach rozpocznie działalność leczniczą? Proszę określić tę datę i powiedzieć, od czego jest ona uzależniona?

Andrzej Kalinowski: W budownictwie ciężko jest określić dokładną datę zakończenia inwestycji. Najważniejsze mamy – to znaczy zapewnione finasowanie. Teraz czeka nas wyłonienie firmy, która zaprojektuje budynek, a później wyłonienie wykonawcy budowlanego. Finalnie szpital trzeba będzie wyposażyć w niezbędny sprzęt. Dokładne określenie daty jest niemożliwe – rok 2022 to, przy optymalnych warunkach, realny termin wykonania inwestycji.
Konrad Michalski: Dodam tylko, że wszystko i tak idzie niezwykle szybko i sprawnie. Na szpital czekaliśmy w powiecie przez wiele, wiele lat. Aktualnie jego powstanie nabiera realnych, bardzo konkretnych kształtów. Wszyscy będziemy mogli weryfikować na bieżąco efekty działań z ostatniego czasu. Teraz dzieją się rzeczy mniej spektakularne, bo inwestycję należy przygotować, ale już niedługo ruszy budowa i wszyscy zobaczą, jak rzecz pozornie niemożliwa – budowa szpitala w powiecie – staje się faktem.
Na ostatniej konferencji w Warszawie w szpitalu na Szaserów padły słowa, że szpital ma się rozwijać i że niewykluczone, że powstaną w nim dwa dodatkowe oddziały – okulistyczny i ginekologiczny. Od czego uzależnione jest powstanie tych dwóch dodatkowych oddziałów? Kiedy zapadną powyższe decyzje i kto będzie głównym decydentem?

Andrzej Kalinowski: Pytania o szczegóły proszę kierować do Dyrektora Wojskowego Instytutu Medycznego Pana Generała Grzegorza Gieleraka.

Konrad Michalski: Nam zależy oczywiście na tym, by szpital miał jak najwięcej oddziałów i będziemy o to zabiegać. Jednak pamiętajmy, że wiele decyzji zapada w ministerstwie, tam są fachowcy, którzy to wszystko prowadzą i nadzorują. Pozwólmy im działać.
Jak zaplanowany zostanie układ komunikacyjny wokół szpitala? Czy rozwiązania komunikacyjne w tej okolicy będą w jakiś sposób konsultowane z legionowianami?

Konrad Michalski: Zaplanowanie organizacji ruchu jest elementem niezbędnym do uzyskania pozwolenia na budowę. W trakcie wykonania projektu należy uzgodnić wszystkie szczegóły komunikacyjne. Rozwiązania te, jeżeli tylko zajdzie taka konieczność, będą konsultowanie z mieszkańcami.
250 osób znajdzie zatrudnienie w szpitalu na Piaskach. Ile z nich będzie lekarzami, a ile pielęgniarkami i personelem pomocniczym? Czy w sytuacjach nagłych, kiedy pacjent wzywa karetkę pogotowia, ta będzie mogła go przetransportować do tego szpitala? Czy pacjenci będą mogli zgłaszać się na izbę przyjęć przez całą dobę? Czy raczej w placówce tej będą realizowane jedynie przyjęcia planowe?

Andrzej Kalinowski: Liczba osób zatrudnionych to efekt planowanych oddziałów. Na chwilę obecnie ciężko jest określić procentowo, kto to będzie i na jakich stanowiskach będą zatrudnieni. Izba przyjęć będzie czynna całą dobę. Szpital jest po to, aby obsługiwał nie tylko przyjęcia planowe, ale także, a nawet przede wszystkim, te nieplanowane „na ostro”. Dodatkową zaletą będzie to, że od pierwszego dnia nowo wybudowany szpital będzie mógł przyjmować pacjentów a nie będzie musiał walczyć o kontrakt z NFZ na świadczenia. Szpital będzie filią Wojskowego Instytutu Medycznego. Dzięki temu mieszkańcy całego powiatu legionowskiego będą mieli możliwość dostępu do najnowocześniejszych technik szpitalnych i do najlepszych fachowców pracujących w szpitalu w Legionowie, ale co szczególnie istotne i warte podkreślenia, także w ramach warszawskiego WIM na ulicy Szaserów.

Jak oceniacie panowie, obecne działania władz Legionowa i Starostwa Powiatowego w zakresie sprzyjania realizacji tej inwestycji?

Andrzej Kalinowski: Działania władz Legionowa – należy ocenić przez pryzmat wielu lat nieudolnego i pozorowanego zabiegania o szpital w Legionowie. Tym bardziej dziwi fakt śmiesznej postawy prezentowanej przez prezydenta miasta i przypisywania sobie jakichkolwiek zasług w tej kwestii lub słów krytyki z jego strony. Jedyną osobą, której należą się podziękowania i która podjęła realne, szybkie i skuteczne działania jest pan Minister ON Mariusz Błaszczak. Miasto Legionowo nie było, nie jest i nie będzie w żadnym przypadku współtwórcą sukcesu, jakim jest budowa szpitala. Nie przyczyniło się do tego i nie dołoży złotówki na tę budowę.
Konrad Michalski: Zarząd Powiatu ma poczucie wielkiej wagi tej inwestycji. Dołożymy wszelkich starań, by pomóc i w ten sposób przyczynić się do wielkiego sukcesu, jakim będzie budowa szpitala. Rozmawiałem na ten temat ze starostą Robertem Wróblem. Jemu i naszym partnerom koalicyjnym również zależy przede wszystkim na dobru mieszkańców i na tym, by jak najszybciej powstał szpital, by było jak najwięcej oddziałów i by ludzie mieli zapewniony dostęp do usług medycznych na najwyższym poziomie.
Wydaje się, że decyzja o budowie szpitala w Legionowie będzie możliwa dzięki temu, że z naszego miasta pochodzi pan minister Mariusz Błaszczak.

Co jeśli PiS przegra wybory parlamentarne w 2019r? Czy wówczas pojawi się ryzyko, że ta inwestycja nie zostanie zrealizowana?

Andrzej Kalinowski: Jestem przekonany, że Prawo i Sprawiedliwość wygra wybory parlamentarne w 2019 roku, ponieważ Prawo i Sprawiedliwość dotrzymuje słowa, nie oszukuje wyborców i zawsze stara się działać na ich korzyść.

Konrad Michalski: Dokładnie tak. Tu należy dodać, że wiosną 2014 roku urząd powiatowy, gdy starostą był p. Jan Grabiec, w piśmie do dyrektora NFZ poinformował, że powiat zmienił koncepcję i rezygnuje z tworzenia szpitala. Jednak nie przeszkadzało to ówczesnemu staroście w publicznym mówieniu czegoś zgoła innego. Cieszy zatem fakt, że obecny starosta p. Robert Wróbel nie podtrzymał tego stanowiska. W listopadzie 2017 r. doprowadził do podpisania listu intencyjnego przez wszystkie samorządy naszego powiatu, w którym powiat legionowski i gminy zadeklarowały ewentualne wsparcie finansowe, nawet w 50%, budowy szpitala przez MON. Reasumując – obecnie w powiecie zarządzanym przez koalicję Prawa i Sprawiedliwości oraz Bezpartyjnych Samorządowców pewne kwestie uległy zmianie i potrzeba budowy szpitala jest i będzie traktowana w sposób absolutnie priorytetowy.