Prochy Pana Henryka, bezdomnego mężczyzny, który przez kilka ostatnich lat mieszkał w namiocie w jabłonowskich lasach i zmarł w maju br. zostały pochowane w zbiorowej
Część osób, które bardzo aktywnie pomagały przez ostatnich kilka lat Panu Henrykowi w próbach odbicia się od dna i stanięciu na nogi zidentyfikowało jego ciało.
komentarze
Acha. I podłączy ją do niewydolnej oczyszczalni w Dębe, czy
autor Sebek (więcej...)Ze złota ta trawa. Urzędy przepłacają w dowolnym przetargu 3-5x,
autor Sebek (więcej...)Naprawdę nie ma na co wysac 3 miliony? Okolice ratusza
autor Twitter (więcej...)Ciekawe czy ktoś się jeszcze ba to nabierze, ile zwrotu
autor Jatoja (więcej...)WitajJest to osiedle domów jednorodzinnych. Wjazd na osiedle będzie od
autor Tom (więcej...)