W maju br. pan Jerzy przeszedł zawał serca. Ponieważ był ubezpieczony, zwrócił się do „PZU Życie S.A.” o wypłatę odszkodowania. I tu spotkała go
komentarze
4,1 tys. za jazdę po mieście i nic nie robienie,
autor elwuo (więcej...)Łosiu, spoczywaj w pokoju...
autor Łania (więcej...)No, nie. Bo wtedy ludzie by się zbuntowali. Dlatego wolniusieńko
autor Z Archiwum X (więcej...)Już widzę jak ktoś z normalnej wypłaty sobie na to
autor Z Archiwum X (więcej...)Raczej polskie maupy za kierownicą.
autor Masa (więcej...)