Legionowo. Twój kasztanowiec marnieje? Zgłoś się na bezpłatne leczenie kasztanowców. Urzędnicy dadzą Ci feromony do walki z motylami niszczącymi te drzewa

kasztanowiec

Kasztanowiec, fot. UM w Legionowie

Legionowianie widząc brązowiejące lub opadające liście, czy też powolniejszy wzrost kasztanowców rosnących na swoich posesjach, powinni poddać te drzewa „refundowanej” przez Urząd Miasta (UM) w Legionowie terapii. Innymi słowy powinni odebrać w magistracie specjalne feromony i sprzęt służący do ich rozpylenia na liściach tych drzew. Substancje te zwalczają niszczące te drzewa motyle, fachowo zwane szrotówkami kasztanowcowiaczkami.

Legionowski ratusz kolejny rok z rzędu uruchomi miejski program ochrony kasztanowców, którego celem jest leczenie tych drzew zaatakowanych przez motyle, fachowo zwane szrotówkami kasztanowcowiaczkami. Udział w tym programie jest dla legionowian bezpłatny, a specjalne feromony zabijające te szkodniki wraz z aparaturą służącą do ich rozpylenia na kasztanowcach będą rozdawane mieszkańcom bezpłatnie. Akcja ruszy w poniedziałek, 28 kwietnia 2025 r.

Feromony zabijające szrotówki kasztanowcowiaczki wraz z lejkami służącymi do ich rozpylenia na kasztanowcach będą rozdawane legionowianom przez urzędników z referatu zieleni miejskiej i ekologii UM w Legionowie. Wcześniej jednak, chęć poddania danego kasztanowca tej terapii trzeba zgłosić w tym referacie. – W zgłoszeniu należy podać nazwisko, adres, telefon kontaktowy, liczbę drzew do leczenia oraz poinformować, czy potrzebne są tylko feromony do uzupełnienia lejka, czy również sam lejek – informują legionowscy urzędnicy.

Feromony ograniczają skalę rozmnażania się tego szkodliwego motyla. – Służy temu specjalna pułapka zawierająca feromony wabiące samce, dzięki czemu nie dochodzi do rozwoju kolejnych pokoleń tego owada – wyjaśniają miejscy urzędnicy.

 

Szrotówek kasztanowcowiaczek to motyl będący szkodnikiem

Szrotówek kasztanowcowiaczek to motyl występujący w Europie. Owad ten żeruje na kasztanowcach. Rozprzestrzenia się głównie poprzez przenoszenie motyli oraz liści z larwami przez transport samochodowy. Wskazywać na to mogą obserwacje, że jako pierwsze atakowane są kasztanowce rosnące przy arteriach ruchu. Z tych drzew owad dalej jest przenoszony przez ludzi, zwierzęta, wiatr i samochody na inne drzewa. Szrotówek żeruje na kasztanowcu białym, ale może też żerować na kasztanowcu czerwonym i żółtym. Rozwija się również na jaworze i klonie pospolitym.

Brązowe liście kasztanowca w środku lata?

Larwy tego owada żerują na liściach, powodują tym samym ich zniszczenie i hamują rozwój drzewa. Zaatakowane liście pokrywają się niewielkimi, brązowymi plamami, które powiększając się nadają drzewu nienaturalny, jesienny wygląd. Wraz ze zwiększaniem się porażonej powierzchni, liść usycha i opada. Nowe liście wypuszczone przez drzewo są ponownie atakowane. Cykl infekcji może być powtórzony nawet kilkukrotnie podczas sezonu wegetacyjnego drzewa. Drzewa opanowane przez szrotówka wydają jesienią nowe kwiaty, które jednak w warunkach klimatycznych Polski nie mają szans na wydanie owoców, co więcej powtórne kwitnienie osłabia drzewa tak, że zimą są one słabe i często przemarzają. Uważa się, że nie ma potrzeby usuwać drzew tylko dlatego, że zostały one zaatakowane przez szrotówka. Warto jednak chronić rośliny przed ekspansją szkodnika. Jedną z metod zwalczania szrotówka jest zakładanie pułapek feromonowych w celu schwytania samców. Takie rozwiązanie proponuje właśnie legionowski ratusz. Warto także usuwać i utylizować opadłe liście przed pojawieniem się larw, a więc do końca marca.