Świat według ZTM

5204495fd78c6.jpg

ZTM zaproponowało gminom zmiany w komunikacji na terenie Legionowa i Jabłonny. Nowa linia autobusowa L-8, łącząca Osiedle Młodych z Chotomowem przez stacje Legionowo i Legionowo Piaski, ma usprawnić dojazd do stacji SKM. Autobusy mają odjeźdźać z  częstotliwością co 10 minut w szczycie i 15 minut poza szczytem.

Jak informują pracownicy Zarządu Transportu Miejskiego, proponowane zmiany wynikają z chęci dostosowania komunikacji autobusowej do SKM. – Obecny układ 723, 731 i 801 był zadowalający, kiedy nie było takiej oferty kolejowej – twierdzi Daniel Złamal z ZTM odpowiedzialny za komunikację gmin podwarszawskich. – Teraz, kiedy linia kolejowa jest po remoncie, czas jazdy się skróci i wiele osób przesiądzie się do pociągów, a przecieź i teraz pasaźerów nie brakuje – dodaje. Docelowo dojazd z Warszawy Gdańskiej do Legionowa ma trwać 22 minuty, a liczba pociągów zwiększy się tak źe przewidywana częstotliwość pociągów w szczycie będzie co 10 minut. ZTM twierdzi, źe wiele osób rezygnuje z kolejki z powodu braku moźliwości dojazdu do stacji – a L-8 ma to zmienić.

Same korzyści?

ZTM zwraca uwagę, źe w wyniku przeprowadzonych zmian zwiększy się takźe ilość miejsc parkingowych w obrębie ul. Piłsudskiego. Z uwagi na brak linii dowozowych mieszkańcy wybierają dojazd samochodem i gdzieś ten pojazd muszą pozostawić. Niestety w wyniku tego  Piłsudskiego oraz ulice z nią sąsiadujące są prawie całkowicie zastawione parkującymi autami. Jeśli UM Legionowo nie poprawi tych warunków i nie wybuduje parkingów z prawdziwego zdarzenia, to mieszkańcy są skazani na ciągłe problemy. – Kaźdy mieszkaniec wolałby korzystać ze sprawnej komunikacji lokalnej zamiast podjeźdźać swoim samochodem – twierdzi Daniel Złamal z ZTM.

Z Piasek nie do Warszawy

Najbardziej kontrowersyjna sprawa to konieczność przesiadki dla mieszkańców Osiedla Młodych czy Piaski chcących dotrzeć do stolicy autobusem. Stracą bezpośrednie połączenie do Warszawy, bo autobusy zatrzymają się juź na pętli Mickiewicza. W zamian za to  częściej będą mogli dojechać do kolei, bo co 10 minut w szczycie i 15 minut poza szczytem. Zmiany mogą ucieszyć  mieszkańców Chotomowa, którzy do tej pory na odcinku do Legionowa mieli jedynie nocne połączenie autobusowe. W wyniku likwidacji pętli Legionowo Przystanek, najbliźsza pętla powstanie właśnie w Chotomowie. Oferta dla korzystających z Karty Miejskiej pozostałaby bez zmian. Dla pasaźerów, którzy sporadycznie uczęszczają tą trasą kierowca sprzeda bilety jednorazowe. Dla przykładu bilet na trasie linii L w Wieliszewie kosztuje 2 zł normalny i 1 zł ulgowy. Cena biletów u przewożnika będzie uchwalana przez rady gminne.

Powrót małych autobusów

Jeśli zmiany zostaną wprowadzone zmieni się takźe obecny na legionowskich drogach tabor autobusowy.
Nie będą to klasyczne autokary przegubowe, ale mniejszy tabor – mówi Daniel Złamal. Ich mniejsze gabaryty mają sprawić, źe ich przejazd przez zatłoczone miasto będzie sprawny, mniej kosztowny, a zakładając wyźszą częstotliwość – nie powinny być przesadnie zatłoczone. – W ten sposób moźna przekonać zmotoryzowanych, by nie jechali Modlińską do Warszawy, ale korzystali z transportu lokalnego – dodaje przedstawiciel ZTM.

Co chcą ugrać?

Jeśli chodzi o korzystanie z dotychczasowych linii, obecnie ZTM obserwuje ciągły spadek uczęszczania z komunikacji autobusowej. Tłumaczy to właśnie brakiem korelacji czasowej między autobusami a koleją.
Legionowo i Jabłonna w tej chwili przepłacają za komunikację – mówi Danel Złamal – Dzisiaj tę ofertę naleźałoby zracjonalizować, wiemy, źe budźet gminy nie jest z gumy. Trzeba to zoptymalizować – stwierdza. Koszty funkcjonowania nowej linii L-8 są uzaleźnione od stawki, jaką w przetargu da przewożnik oraz samych wymagań gmin. Dzisiaj stawka wynosi około 6,50/7,50 zł za km. Według propozycji ZTM gminy ponosiłaby 80% lub 100% kosztów ze stawki za kaźdy kilometr na swoim terenie. Legionowo płaci teraz około 180 tysięcy zł miesięcznie. Według zapewnień ZTM, koszty za przejazdy autobusów po zmienionych trasach byłyby porównywalne z płaconymi obecnie przez samorządy. Jedynie w Jabłonnie miałby miejsce niewielki finansowy wzrost z powodu planowanej codziennej obsługi terenów Osiedla Przylesie.

ZTM z nowymi rozkładami chciałby ruszyć juź od września. Kiedy mieszkańcy będą poinformowani czy zmiany nastąpią? – ZTM nie zamierza narzucać źadnych rozwiązań  – o wszystkim zadecydują teraz władze gmin. Czekamy na ich opinie w tej sprawie – mówi rzecznik prasowy Konrad Klimczak.

Iwona Wymazał

Proponowane zmiany komunikacyjne:

731 – skrócenie trasy; Źerań FSO – Modlińska – Rondo S1– obwodnica Jabłonny – Jabłonna Przylesie – Akademijna – zawrotka – Przylesie – obwodnica Jabłonny – Zegrzyńska – Legionowo warszawska – Sobieskiego – Piłsudskiego – Sowińskiego – Mickiewicza (planowana częstotliwość kursowania dni powszednie 15-20 min/ niedziele i święta 30 minut)

801 – likwidacja linii i połączenie z liniami 723 oraz 731

L-8 – Os. Młodych – Suwalna – Cynkowa – Al. Legionów PKP Piaski – Piaskowa – Zegrzyńska – Warszawska – Jagiellońska – Słowackiego – Kościuszki PKP Legionowo – Piłsudskiego – Sobieskiego – Krakowska – Kościuszki – Chotomów Piusa XI – Partyzantów – Chotomów (planowana częstotliwość kursowania co 10 min w szczycie, 15 min poza szczytem i w soboty, w niedzielę i święta co 30 minut)/

736 – trasa skrócona; Źerań FSO – … – Warszawska – Sowińskiego – Piłsudskiego – Jagiellońska – Słowackiego – Kościuszki – Handlowa pl. Kościuszki.

Podziel się tą informacją ze znajomymi

Facebook
Google+

komentarze: 11

  1. Zdecydowanie propozycja jest nie do zakceptowania. Może gdyby 731 i 723 stawały przy stacji Legionowo – nie byłoby to takie złe. Pociągi co 10 minut nie załatwiają sprawy. Może jakby w szczycie były co 4 minuty?

  2. z Piasek???

  3. to jakaś kpina, przystanek się wkurzy.

  4. i co? z Przystanku do Warszawy trzeba będzie jeździć z przesiadką… ;/ jak ktoś jeździ 2 razy w tygodniu i nie opłaca mu się miesięczny bilet to będzie musiał przez ten manerw płacić w L-8 2 zł dodatkowo za dojazd do 723 lub 731… ;/ paranoja.

  5. Mi akurat pomysł bardzo się podoba.
    Do gdańskiego samochodem ok 1 godz. do 2 godzin. – SKM 30 minut – choćczęsto ścisk.

  6. Do Chotomowa wystarczy L-8 co pół godziny. Czy Legionowo zgodziłoby się na L-8 co pół godziny i mniej drastyczne zmiany?

  7. a co z mieszkańcami ulicy Jagiellońskiej??? jedna z głównych ulic miasta, a w projekcie całkowicie pominięta!!!!! teraz przynajmniej jest/bylo 801.

  8. a co z mieszkańcami Legionowa , którzy pracują np w Jabłonnej lub na obrzeżach Białołęki? już nie mielibyśmy jak dojeżdzac do pracy…

  9. Jakim szczycie … ? Poza szczytem mieszkańcy na piaskach/wieliszew co godzinę będą mieli pociąg bo 3/4 składów bodziec skrócona do Legionowa. Widać ze ktoś bierze kasę za to żeby się wykazać, ale nie ma pojęcia o realiach bo sam grzeje samochodem …

  10. Nie widzę powodu dla którego taka linię miałaby obsługiwać firma prywatna, chyba ze jej właścicielem jest pociotek autora lub jakiegoś urzędasa. Pracuję w Warszawie i kupuje bilety okresowe, jeśli dodatkowo mam płacić drugiemu przewoźnikowi, to taniej mi wyjdzie paliwo do samochodu. Skutek będzie odwrotny od zamierzonego i na naszej nowej drodze do Wawy powrócą korki. Druga sprawa to nie wiem jakim códem prywatny przewoźnik zapewni częstotliwość autobusów co 15 minut?
    proponowanej trasie musiałoby jeździć 6-8 brygad, zakładając że kierowca w godzinach szczytu musi zainkasować od każdego pasażera 2 zł i niekiedy wydać reszty, to w godzinach szczytu będzie tracił na niektórych przystankach po kilka minut. Punktualność takiej linii w wykonaniu prywatnego przewoźnika będzie raczej wątpliwa.

  11. Nie widzę powodu dla którego taka linię miałaby obsługiwać firma prywatna, chyba ze jej właścicielem jest pociotek autora lub jakiegoś urzędasa. Pracuję w Warszawie i kupuje bilety okresowe, jeśli dodatkowo mam płacić drugiemu przewoźnikowi, to taniej mi wyjdzie paliwo do samochodu. Skutek będzie odwrotny od zamierzonego i na naszej nowej drodze do Wawy powrócą korki. Druga sprawa to nie wiem jakim códem prywatny przewoźnik zapewni częstotliwość autobusów co 15 minut?
    proponowanej trasie musiałoby jeździć 6-8 brygad, zakładając że kierowca w godzinach szczytu musi zainkasować od każdego pasażera 2 zł i niekiedy wydać reszty, to w godzinach szczytu będzie tracił na niektórych przystankach po kilka minut. Punktualność takiej linii w wykonaniu prywatnego przewoźnika będzie raczej wątpliwa.

Dodaj komentarz