56-legionowianin w rozpalonym na swojej posesji ognisku palił śmieci. Sąsiedzi zaalarmowali Straż Miejską (SM), zaś jej funkcjonariusze ukarali najwyższym możliwie mandatem.
Anonimowy donos do legionowskiego „Ekopatrolu” zakończył się usunięciem hałdy starych mebli, które najprawdopodobniej miały być spalone w przydomowej kotłowni. Strażnikom miejskim i urzędnikom pomagały w
Właściciel jednej z legionowskich restauracji wykazał się odwagą i nie uległ groźbom swoich gości. Udało mu się nawet wezwać policję, która zatrzymała napastników na gorącym
komentarze
Jakie wymagania za te pieniądze.Byle idiota może być radnym lub
autor Richard (więcej...)W aglomeracjach przybywa, bo cała powiatowa wali drzwiami i oknami,
autor Koks (więcej...)Chojni włodarze miasta 🤣🤣🤣
autor Greyther (więcej...)4,1 tys. za jazdę po mieście i nic nie robienie,
autor elwuo (więcej...)Łosiu, spoczywaj w pokoju...
autor Łania (więcej...)