Nikt nie chce do starej szkoły w Chotomowie

Komisja_oswiaty_jablonna

W związku z końcem budowy I etapu CEKS, we wrześniu tego roku Gminę Jabłonna czekają duże zmiany w oświacie. Wielu uczniów zostanie przeniesionych do nowych szkół. Zmiany jak zwykle powodują niechęć i opór części rodziców.

 

Szkoła w Chotomowie czy szkoła w Jabłonnie

W związku z przeludnieniem w szkołach gmina Jabłonna buduje w Chotomowie Centrum Edukacyjno-Kulturalno-Sportowe (CEKS). We wrześniu ukończony ma być I etap budowy – Szkoła Podstawowa. Wydaje się, że dzieje się to na ostatnią chwilę, ponieważ stare szkoły w gminie są już znacznie przeludnione. Szkoła w Chotomowie była budowana z myślą o 300 uczniach, a uczęszcza do niej 562 uczniów. Szkoła w Jabłonnie została zbudowana z myślą o 600 uczniach, a uczęszcza do niej 891 uczniów.

Niedoinformowani radni

13 lutego w Domu Ogrodnika odbyła się Komisja Oświaty Rady Gminy Jabłonna. Jak nigdy zjawiło się na niej przynajmniej 50 zainteresowanych losem swoich dzieci. Spotkanie rozpoczęło się od ataku radnych na Urząd Gminy. Radny Tomasz Wodzyński winą za zaistniałą sytuację obarczył Pełnomocnika ds. Kontaktów Społecznych Seweryna Kosiorka. Według radnego, nikt wcześniej nie poinformował rady o dramatycznym wzroście liczby dzieci, a dyrektorzy nie wspominali o żadnych kłopotach z przeludnieniem w szkołach. Radna Agata Lindner winą za sytuację w gminie Jabłonna obarczyła wójt gminy, stwierdzając, że skoro pracuje w gminie od 20 lat, to czemu dopuściła do takiej sytuacji. - Są w urzędzie ludzie, którzy biorą pieniądze za to, by rozwiązywać problemy – ostro zwróciła się do wójt radna Lindner. – My radni dowiedzieliśmy się o tym (o przeludnieniu w szkołach – przyp. red.) wczoraj – mówiła radna. Z kolei radna Bogumiła Majewska zwróciła uwagę, że radna Lindner będąc w Radzie Gminy i nadzorując wójt, również bierze pieniądze gminne.

Wójt się broni

- Mam przed sobą raport o stanie oświaty, przedstawiony, jak co roku, na sesji w październiku 2013 roku – mówiła o sposobie informowania Rady Gminy Olga Muniak. Wójt, dziwiąc się postawie radnych Wodzyńskiego i Lindner oraz ich brakowi wiedzy o podstawowych tematach, wyjaśniła, że właśnie z powodu przeludnienia szkół zdecydowano się na budowę CEKS. Co roku w gminie przybywa ok. 700-800 nowych mieszkańców, często z małymi dziećmi. Demografia oraz reformy, które zobowiązują do wysyłania 6-latka do szkoły, spowodowały, tak jak przewidywano, zwiększoną falę uczniów, którzy trafią do klas pierwszych. Szkoły mają problem z pomieszczeniem takiej liczby najmłodszych uczniów. W latach następnych ci uczniowie zajmą ławki w starszych klasach a później w gimnazjach. By częściowo uporać się z tym problemem, już teraz urząd proponuje, by do czasu zbudowania nowego gimnazjum (kolejny etap CEKS) w budynku po Szkole Podstawowej w Chotomowie (wszystkie te dzieci zostaną przeniesione do CEKS) zorganizować gimnazjum.

Rodzice mają głos

O wiele lepiej niż radni do dyskusji byli przygotowani rodzice. - Jest nam przykro, że nas nikt nie pyta o zdanie – powiedziała Dorota Kobus przewodnicząca Rady Rodziców szkoły w Jabłonnie. Zarzuciła urzędowi i radnym, że nikt wcześniej nie informował rodziców o możliwości utworzenia gimnazjum w „starej szkole” w Chotomowie. W związku z przenosinami rodzice obawiają się spadku poziomu nauczania w gimnazjum, argumentują, że budynek jest zbyt mały i niedostosowany do potrzeb gimnazjum. Nie godzą się także na dowożenie dzieci do Chotomowa. Protestują również rodzice młodszych dzieci. Skarżą się na ciasnotę, jednak także nie chcą, by ich dzieci trafiły do szkoły w Chotomowie.

Decyzja w marcu

Nadal nie wiadomo, czy do starej szkoły w Chotomowie zostaną przeniesieni gimnazjaliści, czy będą się tam uczyć młodsze dzieci. Obecnie urząd zbiera oferty od firm zajmujących się wyposażeniem szkół i zapewnia, że na ten cel pieniądze są. Najpoważniejszy jednak zarzut rodziców w stosunku do gminy to krótki czas na podjęcie działań: – Jak logistycznie poradzi sobie w ciągu 2 miesięcy, by przekształcić placówki?

Bez widzów

Obecność rodziców na komisji deprymowała radnych, którzy dopiero na zakończenie posiedzenia, już bez widzów, bardziej otwarcie dyskutowali nad problemem. Na najbliższym posiedzeniu 19 lutego o godzinie 14.00 przewidywana jest kolejna debata na ten temat. – Ja wiem, że wszystkich się nie zadowoli, jakakolwiek decyzja byłaby podjęta – mówiła wójt Olga Muniak. Pewnie jest to, że zespół szkolny w Jabłonnie zostanie podzielony i prawdopodobnie to gimnazjum trafi do Chotomowa. Wójt będzie musiała rozstrzygnąć los około 2000 młodszych dzieci i 300 gimnazjalistów. Ostateczna decyzja zostanie podjęta na marcowej sesji.

Debata o oświacie

19 lutego o godzinie 14.00, tuż po sesji Rady Gminy Jabłonna, w sali widowiskowej Domu Ogrodnika w Jabłonnie przy ulicy Modlińskiej 102  odbędzie się debata na temat reorganizacji w szkołach. W dyskusji będą mogli wziąć udział rodzice. Według nieoficjalnych informacji na sesji rozpatrywane będą między innymi dwie możliwości podziału okręgów szkolnych: przeniesienie gimnazjum w Jabłonnie do „starej szkoły” w Chotomowie oraz stworzenie nowego obwodu szkolnego, dzięki któremu trafią tam tylko uczniowie z północnych terenów gminy.

infografika_CEKS

Powiązane artykuły

komentarze: 6

  1. Piotr :

    1) Nie „Wielu uczniów zostanie PRZENIESIONA”, lecz „Wielu uczniów zostanie PRZENIESIONYCH”.
    2) Nie „dramatycznym wzroście POZIOMU ILOŚCI dzieci”, lecz „dramatycznym wzroście LICZBY dzieci”
    3) Nieporadność stylistyczna w zdaniu: „Radna Agata Lindner winą za sytuację w gminie Jabłonna obarczyła wójt gminy, stwierdzając, że skoro pracuje w gminie od 20 lat, to czemu dopuściła do takiej sytuacji.” Radna nie stwierdziła, lecz zapytała, więc zdanie powinno wyglądać np. tak: „ … obarczyła wójta gminy, pytając czemu dopuściła do takiej sytuacji, skoro pracuje w gminie 20 lat?”
    4) Cytat „My radni dowiedzieliśmy się o tym wczoraj” powinien być napisany kursywą.
    5) Nie „Wójt, dziwiąc się postawie radnych Wodzyńskiego i Lindner oraz ich BRAKU wiedzy..”, lecz „…oraz ich BRAKOWI wiedzy.
    6) Nie „reformy, które zobowiązują WYSYŁANIE 6-latka do szkoły” lecz „reformy, które zobowiązują DO WYSŁANIA 6-latka do szkoły”.
    7) Nie „ILOŚCI najmłodszych uczniów”, lecz „LICZBY najmłodszych uczniów”.
    Bez komentarza.

  2. aśka :

    Swoją drogą miło, że ktoś czuwa nad polską pisownią. A tak na marginesie myślę, że Pani Iwona nie pretenduje do miana dziennikarza (raczej dziennikarki), bo dziennikarką po prostu jest.

  3. Anastazja :

    Wszystko to jedna, wielka herezja. Rodzicom dzieci z podstawówki ( tak przyszłych, jak
    i obecnych uczniów ) się nie podoba gimnazjum w obecnym budynku i chce, aby podstawówka
    zajęła cały budynek ze względu na własny egoizm i wygodnictwo. Jak się komuś nie podoba,
    to w Legionowie oraz w Warszawie jest mnóstwo Państwowych jak i prywatnych placówek,
    gdzie dogodzą takim „rodzicom” jak tym, co najgłośniej krzyczą.

    • monika :

      A, właściwie to o co ci chodzi, bo nie łapię? Jesteś za tym,żeby szkoła podstawowa zajęła cały budynek czy nawet przeciw? Nie można mówić,że rodzice mogą sobie zabrać dzieci do gimnazjów w Legionowie czy w Warszawie, bo wszyscy TUTAJ płacimy podatki i każdy chce, żeby dziecko uczyło się w godziwych warunkach i ma do tego prawo.Dzieci krzykaczy propodstawówkowych tez niebawem pójdą do gimnazjum i nie każde będzie mogło iść gdziekolwiek indziej niż do rejonu i wtedy polka zacznie się od nowa tym razem będzie krzyk ,że dla ich skarbów nie ma gimnazjum pod bokiem. I będzie zabawnie.

  4. Marcin :

    za dwa lata będziemy mieli nowe gimnazjum, tuż obok właśnie kończonej podstawówki CEKS. Więc strasznie rodziców „niegodziwymi warunkami” dowodzi tylko braku zrozumienia, co w gminie będzie się działo w perspektywie dłuższej niż tydzień naprzód. Ja to się dziwie, że rodzice z gimnazjum jeszcze nie zrozumieli, prze przenosiny do Chotomowa to jedyna sensowna opcja.

*

X
Gazeta Powiatowa

Wkrótce wielka nowość

dowiedz się o niej jako pierwszy!


Wyrażam zgodę na otrzymywanie od wydawcy Gazety Powiatowej newslettera z informacjami z terenu powiatu legionowskiego z zamieszczonymi w nim informacjami handlowymi, w tym z ofertami od partnerów wydawcy Gazety Powiatowej. Jednocześnie jestem świadomy/a, że przysługuje mi prawo do rezygnacji z otrzymywania newslettera.