Legion Legionowo. Pierwsza przegrana w sezonie (galeria)

komorow-legion_15

Legion dzielnie walczył w Komorowie (fot. Jacek Ratowski)

Najmłodszy rocznik Legionu Legionowo rozegrał kolejne spotkanie ligowe. Tym razem na drodze legionowian stanęła jedna z najlepszych drużyn w Polsce – UKS Komorów. Jak w tym spotkaniu radzili sobie podopieczni Roberta Sitka?

Do tej pory młodzi koszykarze Legionu nie zaznali goryczy porażki. Wygrywali dotąd ze wszystkimi, pokazując świetną koszykówkę. Jednak drużyna z Komorowa to najwyższa półka w kraju. Legion jednak chciał pokazać swoje walory i powalczyć z renomowanym przeciwnikiem.

Zadecydowała trzecia kwarta

W pierwszych dwóch kwartach Legion zażarcie walczył na parkiecie w Komorowie. Do przerwy na świetlnej tablicy widniał wynik 29:22 dla gospodarzy. Niestety o wyniku pojedynku zadecydowało słabsze 10 minut trzeciej odsłony spotkania. Tu Komorów pokazał klasę i wygrał 24:6. Legion zebrał się jeszcze w końcówce, ale ostatecznie uległ gospodarzom 36:63.

Zagraliśmy dobre spotkanie, szczególnie w drugiej kwarcie. O niekorzystnym wyniku zadecydowała trzecia kwarta, no i początek spotkania, gdzie pozwoliliśmy gospodarzom na odskoczenie na kilka punktów. Zagraliśmy w tym spotkaniu bez Wojtka Matysiaka, a Jasiek Ratowski powrócił do składu po miesięcznej przerwie i… opuścił parkiet z kontuzją kolana w czwartej kwarcie. Komorów to numer 1 w Polsce w tym roczniku. Musimy zagrać pełnym składem, zdrowi, żeby nawiązać walkę. Druga i czwarta kwarta pokazała, że można – podsumował mecz trener Sitek.

UKS Komorów – Legion Legionowo 63:36 (18:6,11:16,24:6,10:8)

Legion Legionowo: Sławiński – 11, Szewczyk – 9, Ratowski – 6, Szumiata – 4, Kuciewski – 4, Andrzejewski – 2, ordak, Rajchert, Stelmach, Kłósek.

Galeria Jacka Ratowskiego